ZALEGŁOŚCI
No dobra, nagromadziło nam się sporo zaległości.
Lipiec i sierpień dziewczyny siedziały na działce. Dwa miesiące mojego kursowania między naszym miastem i działką. Dowożenie ciuchów, danonków, soków i zabawek, transport Gabrysiowego domku ogrodowego, huśtawki. Rozstawianie basenu, montowanie huśtawki. Zabawy piłką, gry w lotkę, rowerowe szaleństwa. Zbieranie jagód, grzybów, szyszek itp. Ogólne szaleństwo wakacyjne... było rewelacyjnie.
Wrzesień mimo tego, że zaczęło się przedszkole udało się mamie i Gabrysi wyjechać z wujostwem i dziadkami do Sopotu. Co możecie po podglądać na zdjęciach.
Postaramy się niedługo umieścić większe relacje z wakacji, na razie w domu mamy kocioł, bo próbujemy podgarnąć się po lecie z mieszkaniem :)


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Image Hosted by ImageShack.us


Tata



Komentarze:
12.09.2009, 04:34 :: 72.220.149.145

wujek witek

genialne foty.
pozdrawiam
11.09.2009, 17:37 :: 92.244.56.229

Auliya

oj widzę,że się działo... czyli wakacje udane a to chyba najważniejsze :D
fotolog.pl :: Wróć